Stare auta, dziurawe drogi…
Jak bardzo Polska jest zacofana pod względem motoryzacyjnym? Lata świetlne. Najdotkliwiej uświadamiają sobie to nasi rodacy, którzy wyjeżdżają do pracy za granicę.
Poniżej prezentujemy list jednego z naszych czytelników, który mógł porównać ruch drogowy w Polsce oraz Anglii.
“Obecnie pracuję w Anglii, gdzie przez pół roku dojeżdżałem do pracy rowerem. I muszę przyznać, że przepaść między organizacją ruchu w Polsce i w Anglii jest ogromna. Tutaj wszędzie są wytyczone ścieżki dla rowerów na drogach, a jeśli droga jest węższa, to są wykonane podjazdy na chodnik, gdzie dalej jest wytyczony pas dla rowerzystów. Jeśli jednak chodnik jest wąski, a droga też, to specjalne znaki dosyć gęsto rozstawione informują kierowców o konieczności zachowania szczególnej ostrożności.
Napisany 15 lutego 2007 w Opinie, motoryzacja.interia.pl |
Bez komentarzy »