Co auto ma pod spodem?
Stan auta da się ocenić tylko od spodu. Na nic lśniący lakier, jeśli auto źle się prowadzi, źle hamuje i hałasuje. Co gorsza, naprawa mocno zdemolowanego, zaniedbanego podwozia może pochłonąć bardzo dużo pieniędzy. Jak da się zaoszczędzić? Drobne usterki trzeba naprawiać na bieżąco, ponieważ dewastacja podwozia postępuje z reguły lawinowo: mały luz powoduje pojawianie się kolejnych większych, jeden zepsuty element obciąża pozostałe.
Kupując auto, trzeba obejrzeć je od spodu
Z grubsza stan auta można ocenić od zewnątrz, ale naprawdę wszystko widać od dołu. Widać ślady po poważnych naprawach blacharskich, po uderzeniach, korozję, zużycie tłumików, wahaczy, szczelność zespołu napędowego. Łatwo da się ocenić stan łożysk, hamulców i zrobić kosztorys napraw. Dopiero wtedy wiemy, ile wart jest samochód. Przed kupnem wizyta w warsztacie to niemal konieczność!
Napisany 31 stycznia 2007 w Encyklopedia, autoswiat.pl |
Bez komentarzy »